Po pierwsze moje ruloniki znikają za każdym przyjęciem doszczętnie. Po drugie są dość tłuste, ale za to nie bardzo słodkie. Po trzecie nazywają się serowe mimo, że są z powidłami.
Składniki:
- 0,25 dag. mąki
- 0,25 dag. masła
- 0,25 dag. białego sera
- 1 jajko
- 1 żółtko
- szczypta soli
- dobrze wysmażone powidła, takie bardzej gęste, żeby w pieczenieu nie wypłynęły.
Przygotowanie:
- Masło usiekać z mąką.
- Na to posypać biały ser przecierając go po kawałku przez sito.
- Wbić w to jajko i żółtko, wsypać szczyptę soli i szybko zagnieść ciasto.
- Włożyć do lodówki na godzinę.
- Następnie zagnieść ciasto na 1/2 cm grubości placek, kroić w kwadraty.
- Na każdy nakładać powidła i zawijać w rulony lub w co tam się da.
- Ułożyć na pergaminie na blasze, pomazać po wierzchu białkiem i piec około 20 min w dobrze nagrzanym piekarniku (200 stopni).
- Gdy ostygną posypać po wierzchu cukrem pudrem z wanilią. Podać gościom i patrzeć jak znikają.
Magda