Te stragany pełne owoców kuszą tak, że trudno się przy nich nie zatrzymać i nie kupić chociaż po pół kilograma czereśni, czy wiśni. A potem jeszcze woreczek bobu, dwie kolby kukurydzy i ćwierć arbuza. W domu okazuje się, że nie jesteśmy w stanie tego przejeść i co nam pozostaje, żeby nie wyrzucić owoców do kosza? Przerobić, zamrozić, albo z czego się da upiec placek. Mnie się właśnie taki udał. Z czereśniami.
.
.
.
Składniki:
na ciasto:
- 200 gr. mąki przennej
- 100 gr. masła
- 1 żółtko
- szczypta soli
- 1 mały cukier waniliowy
- 2 łyżki zimnej wody
na krem:
- 1 opakowanie budyniu śmietankowego
- 450 ml. mleka
- 1 łyżka cukru
- 100 gr. masła
- 1 łyżeczka mąki przennej
oraz:
- pół kg. wydrylowanych, umytych czereśni
- 1 galaretka wiśniowa
.
.
Przygotowanie:
1. Rozpuść galaretkę w 300ml. wody i odstaw do wystygnięcia.
2. Zagnieć ciasto z podanych składników i rozprowadź je na małej blasze do tarty. Upiecz w temp. 180 stopni.
3. Zrób budyń wg przepisu na opakowaniu, dodaj cukier, mąkę i masło i zagotuj. Odstaw do przestygnięcia.
4. Rozprowadź na cieście masę budyniową, nią powrzucaj czereśnie i zalej wszystko tężejącą lekko galaretką.
5. Wstaw do lodówki.