Październik to najlepszy czas na przerabianie dyń. I to nie tylko na halloweenowe lampiony. Są dwa podstawowe przepisy na zupę z dyni. Jedna z mlekiem, druga na rosole. Ja wypróbowałam w tym roku raz, a w życiu już wielokrotnie, tę na rosołku. A więc przepis po wielokroć sprawdzony i zdecydowanie nieskomplikowany.
.
.
.
Składniki (na 3 litry zupy – a więc na dużą rodzinę lub do zamrożenia):
- 1 średniej wielkości dynia, taka 2,5 – 3 kilogramowa
- włoszczyzna jak na rosół
- mięso na rosół, np. mój ulubiony zestaw to: kawałek pręgi wołowej (jakieś 15 dag) oraz dwie tzw. pałeczki kurczaka (nóżki)
- kawałek świerzego imbiru – ja lubię imbir więc dodałam kawałek długości wskazującego palca
- sól, pieprz, ew. olej z pestek dyni
.
Przygotowanie:
- Ugotuj rosół – z obranej i umytej włoszczyzny i umytego mięsa.
- Odcedź rosół zostawiając w rosole marchewki.
- Obierz dynię i oczyść ją z pestek.
- Pokrój dynięw kostkę i podlawszy 2 łyżkami wody uduś w garnku.
- Gdy dyniebędzie miękka, zdejmij ją z kuchenki i wystudź.
- Zmiksuj dynię i wrzuć do rosołu i jeszcze raz wszystko zmiksuj razem z marchewkami.
- Dopraw zupę do smaku: solą, pieprzem i imbirem.
- Jeśli masz w domu, nie zaszkodzi dolać ze 2 łyżki oleju z pestek dynidla wyrazistszego smaku.
- Zupę można podawać z grzankami, kroplą śmietany…